Naklejki
Moja kuzynka Ewka wygrała ostatnio konkurs na projekt naklejki 3D. Dotyczył on możliwości promocji za pomocą tak specyficznego narzędzia, jak naklejki reklamowe. Organizatorem była duża agencja interaktywna, która próbowała w ten sposób zareklamować swoje naklejki 3D, a także złowić nowe talenty do zespołu. Zadanie konkursowe polegało na zaprojektowaniu naklejki 3D, promującej zdrową żywność. Ewka w bardzo artystyczny sposób przedstawiła swoją wizję, zresztą nie ma się co dziwić, jest przecież absolwentką ASP. Na jej projekcie widniała marchewka i Słońce, złączone jakimiś kolorowymi liniami. Całość wyglądała świetnie i w pełni wykorzystywała specyfikę powierzchni reklamowej, jaką są naklejki 3D. Ewka pracowała na taki efekt przez ponad miesiąc. Dodatkowo przed wysłaniem projektu kilkakrotnie pytała wszystkich znajomych o to, czy jeszcze można coś poprawić. Jej naklejki reklamowe od razu przyciągnęły uwagę jury, które jednogłośnie ogłosiło jej zwycięstwo. Reszta projektów też była ciekawa, zwłaszcza prace niejakiego Tomka Kowalskiego, który przedstawił bardzo kolorowe, wesołe prace. Ewka wygrała płatny staż w agencji reklamowej, która zorganizowała konkurs, a także nagrodę pieniężną i wycieczkę do Paryża. Swoją drogą, naklejki 3D są bardzo ciekawym sposobem na pokazanie loga firmy czy jej danych teleadresowych. Są one wypukłe, gładkie w dotyku, odporne na uszkodzenia i promienie UV. Istnieje możliwość wyboru dowolnego koloru i rozmiaru takiego produktu. Trójwymiarowy wygląd nadaje im elegancki charakter, dzięki czemu świetnie się nadają do promocji towarów z wyższej półki. Jedyną ich wadą jest wysoka cena. Naklejki 3D są niestety wciąż dość drogie, głównie dlatego, że na polskim rynku wciąż brakuje maszyn do ich wykonywania. Naklejki reklamowe tego typu są wykorzystywane między innymi przez producentów mebli, samochodów, sprzętu elektronicznego oraz AGD. W każdym razie Ewka już wie, jak projektować ładne i przyciągające wzrok naklejki 3D, a w dodatku ma szanse na dobrą pracę. Ale i tak najbardziej jej zazdrościmy wyjazdu do Paryża - jeszcze nikt z naszej rodziny nie był w tym mieście.
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

