Portal poświęcony kursom i szkoleniom

... znajdź firmę, która spełni twoje oczekiwania

Obróbka tworzyw
Ile to już lat minęło, od kiedy zrezygnowałem z pracy w fabryce? Co najmniej dziesięć bądź nawet piętnaście. Nie chce mi się nawet tego liczyć. Cały czas jednak mam przed oczami te łańcuchy stalowe przytwierdzone do ścian. Cały czas słyszę szum i stukot maszyn, których zadaniem była obróbka tworzyw. Bardzo miło wspominam kompanów z drużyny fabrycznej. Wspólne śniadania i obiady. Później spotkania na mieście, przy piwie. Rozmowy do późnych godzin nocnych. To wszystko sprawiało, że ciężka praca, otoczenie i tworzywa sztuczne stawały się prostsze, łatwiejsze do zniesienia. Wiele razy żartowaliśmy sobie z siebie nawzajem, mówiąc o różnych sytuacjach w pracy, o naszych stosunkach z przełożonym czy kierownikiem. Pamiętam raz w sali gdzie łańcuchy stalowe rozgrzewane były do białości, gdzie panował straszny zaduch i temperatura była bardzo wysoka schowaliśmy się i rozmawialiśmy o warunkach pracy jakie nam przyszło znosić. Wybraliśmy to miejsce, ponieważ panował tam straszny gwar i podsłuchanie nas graniczyło z cudem. Tak to są miłe wspomnienia. Pamiętam jak wykrzywiałem usta na dźwięk tworzywa sztuczne. Miałem już ich powyżej uszu. Ale wszyscy mieli i to nas czyniło braćmi, to nas łączyło. Obróbka tworzyw była naszym światem, naszym światem były łańcuchy stalowe. Nasz dzień zaczynał się w fabryce i w fabryce kończył późnym wieczorem. Zdawaliśmy sobie sprawę jak ciężką pracę wykonujemy i jak za to jesteśmy wynagradzani. Choć część zespołu nie narzekała na zarobki, to druga cześć nie była z nich zadowolona. Ja nie byłem, dlatego odszedłem. Obróbka tworzyw nie była już dla mnie. Tworzywa sztuczne były już gdzieś poza mną. Nie mogłem już więcej tego robić. To wykraczało poza mnie. Odszedłem. Nie żałuję. Dziś zrobiłbym dokładnie to samo. W życiu człowiek musi podejmować różne decyzje, nie raz spowodowane nie swoim wyborem a koniecznością. Ukrytą koniecznością. Czymś co inny uznają na tchórzostwo, ale jednak tym nie jest. Czymś na co się nie ma wpływu i trzeba się podporządkować zaciskając bezradnie pięści.

Dodaj komentarz
Nick (wymagane)

Treść (wymagane)

© www.cyberforum.edu.pl