Parkiety
Pierwszy raz widzę coś takiego, jak teraz. Prawie średnio co dziesięć kilometrów mijam bilbord, w sumie jest to normalne, ale teraz nie jest. Byłoby normalne, jeśli bilbordy byłyby różne, a te są po prostu identyczne. Nie wiem co to się stało, ani ile ta firma zapłaciła za reklamę, jedno jest pewne. Przyciągnęło to mój wzrok. Pierwszy raz widziałem tylko i wyłącznie bilbord. Za kolejnym razem przeczytałem już, że jest na nim napisane: „podłogi egzotyczne , parkiet, podłogi drewniane". Za jeszcze kolejnym bilbordem wiedziałem już na bank, że są to: „podłogi egzotyczne , parkiet, podłogi drewniane". Później jednak zaczęły mi się zmywać literki. Nie byłem już tak pewny, że są tam faktycznie napisane: „podłogi egzotyczne , parkiet, podłogi drewniane". Jednak po pewnym czasie, gdy znów zobaczyłem jeszcze kilka tych samych bilbordów nieco bliżej ulicy, którą jechałem byłem pewien na sto procent, a nawet i na więcej. To były „podłogi egzotyczne , parkiet, podłogi drewniane". Nie mogłem sobie wyobrazić jak bardzo dużo firma musiała zapłacić za taką kampanię reklamową. Z pewnością była to kwota bardzo, ale to bardzo duża. Nie mogłem tylko dopatrzeć się właśnie ani nazwy firmy, ani adresu tej firmy, która to właśnie wydała tak wielką, horyzontalną cenę za kampanię reklamową. Niezwykłą kampanię reklamową, bo tak trzeba ją nazwać. Ja jechałem zaledwie 300 kilometrów, ale ciekaw jestem, czy gdybym jechał jeszcze więcej kilometrów, czy przejechałbym nawet całą Polskę widząc średnio co dziesięć kilometrów taki sam bilbord z napisem: „podłogi egzotyczne , parkiet, podłogi drewniane"? Naprawdę jestem ciekaw tego, czy ta kampania jest aż w takiej skali, czyli na cały nasz kraj, czy może jednak tylko na jakiś region. Nie zdążyłem doczytać, a raczej nie dałem rady doczytać skąd jest ta firma. Jednak ciekaw jestem. Takiej kampanii reklamowej naprawdę jeszcze nie widziałem, jak żyję! Nie wiem dlaczego właśnie taką wielką kampanię zrobili, chyba bardzo potrzebują nowych klientów.
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz