Portal poświęcony kursom i szkoleniom

... znajdź firmę, która spełni twoje oczekiwania

Nauczanie metodą Mirona
Gra między uczniami a nauczycielami w to, kto kogo przechytrzy trwa zapewne odkąd wynaleziono szkołę a na pewno od czasu, gdy pobieranie nauki w szkole stało się obowiązkiem (odbieranym przez samych uczniów jako przymus i ograniczenie samostanowienia o sobie). Z tym wszystkim radzi sobie metoda Mirona. Wraz z upływem czasu gra ta przybierała nowe formy, choć u podstaw tkwi wciąż to samo: uczeń chce jak najmniejszym nakładem sił spełnić oczekiwania nauczyciela nawet za cenę oszustwa. Odkąd pojawił się Internet, uczniowie zyskali kolejne narzędzie pomagające im w tej grze. Ale Internet wywarł ogromny wpływ także na nauczycieli, którzy również zaczęli z niego korzystać jako z pomocy, szukają tam scenariuszy lekcji Mirona oraz jego metod nauczania. Zacznijmy jednak od uczniów. Uczniowie korzystają przede wszystkim z dostępnych w Internecie wypracowań. Wypracowania zadawane na dany temat jako praca domowa mają za zadanie kształcić styl młodego człowieka a w razie pojawienia się jakichś usterek korygować je. Poza tym wypracowania sprawdzają znajomość lektur, zdolność samodzielnego myślenia i wyszukiwania informacji dodatkowych, których nie było w szkole na zajęciach. Oczywiście wypracowania ściągnięte z Internetu i wydrukowane nie spełniają tych warunków. Uczeń ogranicza się tylko do znalezienia wypracowań odpowiadających wymaganiom stawianym przez nauczyciela, ale nie wkłada w tę pracę żadnego wysiłku. Nie jest to oczywiście praca samodzielna, lecz oszustwo. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o ściągi. Ściągi od zawsze obecne były w szkole po części dlatego, że programy nie były dostosowane do możliwości uczniów, którzy przeciążeni wymaganiami im stawianymi uciekali się do oszustwa, po części jednak motywacją robienia ściąg było czyste lenistwo. W każdym razie ściągi jako przejaw oszustwa nie powinny zyskać aprobaty, gdyż uczą ucznia nieodpowiedzialności i pokazują mu, że można innych oszukiwać. Jak powiedziano, Internet okazał się pomocny także dla nauczycieli. Mogą oni tam znaleźć scenariusze lekcji Mirona. Oczywiście, aby te scenariusze lekcji, nie były plagiatem muszą być przetwarzane i dostosowywane do potrzeb danej klasy. Innymi słowy scenariusze lekcji znalezione w Internecie nie będą tym samym co ściągnięte wypracowanie tylko wtedy, jeśli będę inspiracją twórczo zaadaptowaną.

Dodaj komentarz
Nick (wymagane)

Treść (wymagane)

© www.cyberforum.edu.pl